Kolejna realizacja małopolskich policjantów przeciwko przemytowi maszyn budowlanych

Małopolska Policja konsekwentnie uderza w zorganizowany proceder przemytu i nielegalnego obrotu maszynami budowlanymi pochodzącymi z kradzieży na terenie Unii Europejskiej oraz Wielkiej Brytanii. Kolejne działania, przeprowadzone w styczniu 2026 roku na Podhalu, potwierdzają skalę i profesjonalny charakter tej przestępczości.

Skoordynowana akcja na Podhalu

20 stycznia 2026 roku funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie, działając pod nadzorem Prokuratury Rejonowej Kraków–Prądnik Biały, przeprowadzili szeroko zakrojoną akcję wymierzoną w nielegalny obrót skradzionym sprzętem budowlanym. W działania zaangażowani byli również policjanci pionu dochodzeniowo-śledczego, laboratorium kryminalistycznego oraz wydziałów zajmujących się przestępczością gospodarczą, korupcją i przestępstwami przeciwko mieniu.

Od wczesnych godzin porannych kilkudziesięciu funkcjonariuszy sprawdzało wytypowane lokalizacje firm na terenie Podhala. Efektem działań było zabezpieczenie czterech maszyn budowlanych wysokiej klasy – koparki, ładowarki teleskopowej, zagęszczarki oraz zestawu elektronarzędzi. Łączna wartość odzyskanego sprzętu została oszacowana na blisko 300 tysięcy złotych.

Policjanci zabezpieczyli także telefony, sprzęt komputerowy oraz dokumentację, która może mieć kluczowe znaczenie dowodowe. Maszyny trafią teraz do szczegółowych badań biegłych, m.in. pod kątem ingerencji w numery identyfikacyjne.

To nie jest odosobniony przypadek

Styczniowa realizacja to kolejny element większego śledztwa prowadzonego od wielu miesięcy. Już w listopadzie 2025 roku na Podhalu zatrzymano dwóch przedsiębiorców podejrzanych o udział w tym samym procederze. Wówczas policjanci zabezpieczyli m.in. koparki, wozidło budowlane oraz ciągnik rolniczy pochodzące z kradzieży we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii. Wartość odzyskanego sprzętu przekroczyła 700 tysięcy złotych, a dodatkowo zabezpieczono gotówkę w wysokości 560 tysięcy złotych.

Jeszcze wcześniej, w październiku 2025 roku, doszło do jednej z największych realizacji w tej sprawie. Wówczas zatrzymano właściciela dużej firmy budowlanej z Podhala, który – według ustaleń śledczych – świadomie wykorzystywał w działalności maszyny pochodzące z kradzieży. W tej fazie śledztwa zabezpieczono sprzęt o wartości 750 tysięcy złotych, a łączna wartość maszyn odzyskanych w całej sprawie przekroczyła 4 miliony złotych. Zabezpieczono również luksusowe samochody, w tym pojazdy o zabytkowym charakterze, z których część miała przerobione numery VIN.

Zorganizowany proceder o międzynarodowym zasięgu

Z ustaleń policji wynika, że sprawa dotyczy dobrze zorganizowanej grupy przestępczej zajmującej się kradzieżami, przemytem, paserstwem i legalizowaniem maszyn budowlanych na polskim rynku. Sprzęt pochodził głównie z kradzieży dokonanych na terenie krajów Europy Zachodniej oraz Wielkiej Brytanii, a następnie trafiał do firm działających w Polsce.

Śledczy nie wykluczają kolejnych zatrzymań. Postępowanie ma charakter rozwojowy, a policja zapowiada dalsze działania wymierzone w osoby i podmioty korzystające ze skradzionego sprzętu.

Dlaczego to ważne?

Sprawa pokazuje, jak łatwo skradzione maszyny mogą trafić do legalnego obrotu i być wykorzystywane w codziennej działalności gospodarczej. To także wyraźny sygnał, że sprawdzanie pochodzenia sprzętu budowlanego – zwłaszcza drogiego i sprowadzanego zza granicy – powinno być standardem, a nie wyjątkiem.

Related posts